SelfEdu24 by Aneta Lange-Kępczyńska

Zaloguj
Nie, bo nie

Nie, bo nie - władza czy pułapka?

Co czujesz, gdy nie otrzymasz tego, na czym Ci bardzo zależy lub jakie emocje towarzyszą Ci, gdy ktoś zabroni Ci czegoś, co sprawia Ci wielką przyjemność, w dodatku bez podania rozsądnej przyczyny. Zanim powiesz dziecku nie, bo nie, odpowiedz sobie na to pytanie.

Każde dziecko chce szybko dorosnąć, czego dowodem jest mniej lub bardziej umiejętne naśladowanie przez niego swoich rodziców, czy bliskich. To tak już jest, że „w młodości studiujemy dorosłych, aby osiągnąć mądrość. W dorosłości studiujemy dzieci, aby zrozumieć, czym jest szczęście” (cyt. Peter Rosegger).

Pewnie nie raz mogliście zaobserwować, jak maluch zakłada Wasze buty, naśladuje Wasz sposób mówienia, czy komunikuje, że jest zajęte, jeśli zdarzyło Wam się tak powiedzieć do niego. Dlatego też musicie być świadomi, że jeśli nadużywacie słowa NIE względem niego, to prawdopodobnie tylko kwestia czasu, kiedy maluch „odpłaci się” Wam tym samym. Czeka Was nie lada wyzwanie!

Warto też wiedzieć, że zbyt surowe wychowanie dziecka może mieć negatywny wpływ na jego przyszłą osobowość, powodować niepewność, lęk i skutkować niską samooceną. Zatem jeśli kierujesz się miłością i troską o swojego malucha, pomóż mu zrozumieć, dlaczego nie może robić danej rzeczy, spokojnie i w prosty sposób wytłumacz, co jest tego powodem. „Nie, bo ja tak mówię” jest najgorszym rozwiązaniem.

Zastanów się, jak możesz ograniczyć wydawanie poleceń i zakazów dziecku, czasem wystarczy zabezpieczyć mieszkanie w taki sposób, aby nie zrobiło sobie krzywdy (barierki, blokady, zabezpieczenia kontaktów, etc.), a niekiedy nawet pozwolić mu, aby nauczyło się na swoich błędach, oczywiście w granicach rozsądku. Pobudzaj jego ciekawość świata poprzez pokazywanie interesujących rzeczy, namawiaj do podjęcia decyzji, np. o wyborze ubranka, książki, ustalaj zasady i normy, ale w przemyślany sposób. Dziecko musi zrozumieć, że zakaz nie wynika z Waszego widzi mi się…

Pamiętaj też o naturalnej reakcji umysłu na słowo NIE. Według psychologów, umysł ludzki składa się z dwóch integralnych części – świadomej i nieświadomej. Pierwsza odpowiada za myślenie racjonalne, ale jej pamięć jest krótkotrwała. Druga – istotniejsza dla nas w tym przypadku – przetwarza wszystkie informacje na bazie wcześniejszych doświadczeń, sprawuje kontrolę nad ciałem i zmysłami, ale nie rozumie zaprzeczeń i automatycznie reaguje na komendy. Tak więc, jeśli ktoś powie Ci, nie myśl o jedzeniu, to zapewne Twoje myśli wypełnią obrazy związane z posiłkiem. Dopiero później, włączy się rozsądek.

Dlatego pamiętaj o rozważnym stosowaniu słowa NIE, zwłaszcza gdy mówisz do dziecka, choć u dorosłych osób występuje ta sama zależność. Pamiętaj, że jeśli będziesz do malucha używać na okrągło stwierdzeń, typu: „nie, to nie jest dla dzieci”, „nie skacz na łóżku”, „nie biegaj”, etc., to zapewne uzyskasz efekt dokładnie odwrotny. Jeśli natomiast powiesz spokojnie, kochanie  - jeśli chcesz skakać, to skacz na podłodze, tam jest bezpiecznie, albo „nie biegnij”, zastąpisz „ostrożnie kochanie, troszkę wolniej”, czy w ostatnim przypadku powiesz „zostaw, to jest dla dorosłych…”, sam zobaczysz pozytywny efekt.  

Czasami stosowanie słowa NIE ma sens, ale trzeba to robić świadomie. W sytuacji, gdy masz do czynienia z dzieckiem, które na wszystko ma już przygotowaną odpowiedź NIE, możesz sprowokować go do innego działania, zadając pytanie, np. Pewnie nie masz ochoty pójść ze mną na spacer? Wówczas może okazać się, że tym razem odpowie Ci TAK:). Ale działaj świadomie, obserwuj i wyciągaj wnioski…

selfedu24TAGIselfedu24
lęk pewność siebie rozwój dziecka wychowanie umysł
selfedu24KOMENTARZEselfedu24
blog roku
selfedu24INSTAGRAMselfedu24

@selfedu24.pl
Copyright © 2015 Wszelkie prawa zastrzeżone, selfedu24.pl
Projekt i wykonanie: skyagency.pl - strony internetowe